Lunatyzm i inne łóżkowe kłopoty

wtorek, 18 października 2011 16:03
Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Spis treści
Lunatyzm i inne łóżkowe kłopoty
Lunatyzm i inne łóżkowe kłopoty - strona 2
Wszystkie strony

Wywiad z Markiem Jarosem, psychologiem i psychoterapeutą z wieloletnim doświadczeniem, założycielem Kliniki Stresu w Warszawie.

Czym jest lunatyzm?


Marek Jaros: Somnambulizm, bo taka jest medyczna nazwa lunatyzmu, to wciąż niewyjaśniony naukowo fenomen, który objawia się chodzeniem podczas snu - somnambulicy wstają z łóżka, spacerują, potrafią wykonać wiele, czasem nawet celowych działań, tyle, że nic z tego nie pamiętają po przebudzeniu. Spotkałem kiedyś osobę, która w nocy potrafiła przemeblować mieszkanie – często była bardzo zdziwiona nad ranem. Lunatyk porusza się z otwartymi oczami, jednak jego świadomość jest uśpiona. W trakcie takich epizodów nie można z nim nawiązać kontaktu – wygląda to naprawdę dziwnie.

Sporadyczne nocne spacery przytrafiają się dość często dzieciom i nie ma tu powodu do głębszych zmartwień. Jestem przekonany, że sporo rodziców ma takie doświadczenia, że ich pociechy wędrują nocą po domu z poduszką w ręku, przychodzą do sypialni rodziców, lub otwierają lodówkę, a rano o niczym nie pamiętają. Problem pojawia się w momencie, gdy te zachowania nie mijają wraz z dojrzewaniem i wejściem w dorosłe życie. Wówczas uznaje się to za zaburzenia snu.

Co jest uważane za przyczynę lunatyzmu?

Nie wiemy dlaczego właściwie ludzie lunatykują – najwięcej podejrzeń pada na nocne zaburzenia oddechu. Ponadto stres, silne napięcie i negatywne emocje nocą często powodują różnego typu zaburzenia snu. U niektórych osób mogą one przyczyniać się do somnambulizmu. Zauważono, że u osób cierpiących na to zaburzenie, objawy nasilają się w sytuacji silnego, długotrwałego stresu.

Jak osoby wędrujące podczas snu mogą sobie z tym radzić? Czy somnambulizm można wyleczyć?

Ponieważ nie są znane dokładne mechanizmy lunatykowania i ich przyczyny, to też nie ma z góry ustalonych sposobów leczenia. Najbardziej koncentrujemy się na szukaniu sposobów zapobiegania konsekwencjom poruszania się podczas snu, gdyż bywa to niebezpieczne – osoby te mają zaburzone poczucie równowagi i koordynacji ruchowej, często się obijają, przewracają. Lunatyk potrafi wsiąść do samochodu i zrobić sobie nocną wycieczkę po mieście, bywa więc groźnie – dlatego  przede wszystkim należy zadbać o bezpieczeństwo nocnego wędrowca. Zaleca się też rozmaite techniki relaksacyjne i słynne „prowadzenie zdrowego trybu życia”, które nie jest sloganem, ale prawdopodobnie kluczowym czynnikiem, gdyż stres wydaje się ściśle związany z występowaniem epizodów lunatykowania. Dobrze sprawdza się także leczenie farmakologiczne oparte na niewielkich dawkach środków uspokajających.

Podobno pod żadnym pozorem nie wolno lunatykującej osoby budzić...

To mit – krążą takie opowieści, że obudzenie lunatyka jest niebezpieczne, że może umrzeć, albo oszaleć... nic z tych rzeczy. Jeśli uda się obudzić nocnego spacerowicza, nic się specjalnego nie stanie, poza tym, że może być nieco zdezorientowany. Najczęściej jednak wcale to nie jest takie łatwe i najrozsądniejszą rzeczą, jaką możemy zrobić, to zaprowadzić go z powrotem do łóżka.



Przeczytaj również ...

marca 05, 2007

Ziewanie jest…

Ludzie skłonni do empatii częściej "zarażają" się ziewaniem - piszą naukowcy z USA na…
grudnia 10, 2008

Komórka bardziej…

Kiedy podczas prowadzenia samochodu kierowcy rozmawiają przez telefon komórkowy, popełniają…
kwietnia 03, 2008

Amerykański…

Istnieje prosta recepta na pozostanie wiernym swojemu partnerowi - wystarczy go naprawdę kochać,…